

Pakując się na rejs uwzględniamy specyficzny charakter wyjazdu związany z pobytem i podróżowaniem na jachcie. Poza poniższymi uwagami zawartość bagażu nie odbiega od wersji na zwykły turystyczny wypad za granicę.
W CO SIĘ SPAKOWAĆ?
Najlepiej w worek lub miękką, łatwą do złożenia torbę, ewentualnie miękki plecak. Nowoczesne jachty zapewniają bardzo dużo komfortu i przestrzeni użytkowej, a kabiny wyposażone są w wygodne półki i szafki. Mimo to mamy jednak mniej miejsca niż np. w pokoju hotelowym, a dostępna przestrzeń jest też mniej „ustawna”. Unikajmy więc sztywnych walizek, czy plecaków ze stelażem – nie znajdziemy dla nich miejsca „na szafie” albo „w kącie pokoju” i w czasie rejsu najczęściej będą jedynie przeszkadzać. Najprostsze żeglarskie worki są do kupienia za kilkadziesiąt złotych.
Ze względu na nieco ograniczoną przestrzeń starajmy się też nie przekraczać rozsądnej ilości ubrań i pozostałych rzeczy osobistych - inna para butów na każdy dzień nie jest najlepszym pomysłem na jacht. Worek/torba o pojemności 80 litrów spokojnie zmieści bagaż na dwutygodniowy rejs i nie zabraknie w nim miejsca na kilka pamiątek z podróży.
CO ZABRAĆ?
Zawartość naszej torby będzie uzależniona od tego, na jaki akwen się wybieramy. Pamiętaj, że nawet w ciepłych rejonach możemy natknąć się na gorszą pogodę, lub być zmuszeni żeglować w trudniejszych warunkach. Przydadzą się wówczas:
- kurtka i spodnie od wiatru i deszczu – na rejs w środku lata, w basenie Morza Śródziemnego, wystarczy dowolna nieprzewiewna i nieprzemakalna kurtka z kapturem i spodnie. Jeśli nie chcesz kupować specjalnej odzieży zabierz ubrania, w których chodzisz po górach, lub jeździsz na nartach, jeśli oczywiście nie są za grube (i o ile nie jest to wiązany w pasie, jednoczęściowy kombinezon z jaskrawego ortalionu...;). Pływając poza sezonem oraz w chłodniejszych i bardziej deszczowych rejonach niezbędne jest zaopatrzenie się w sztormiak, choćby najtańszy gumowy komplet – do kupienia w supermarkecie, czy sklepach wędkarskich, często poniżej 50zł. Świetną ofertę prostej odzieży żeglarskiej znajdziesz w sklepach Decathlon. Lepszy żeglarski sztormiak to już większy wydatek, ale niezbędna i warta swej ceny inwestycja, szczególnie jeśli zamierzasz pływać częściej i w różnych warunkach.
- polar / sweter – obowiązkowa zawartość bagażu niezależnie od trasy i czasu rejsu. Polar - najlepiej nieprzewiewny – jest niezastąpiony przy wietrznej pogodzie lub podczas chłodniejszego wieczoru.
- czapka – lepiej ją zabrać i przywieźć z powrotem nie używając, niż za nią „tęsknić:, polarowa czapka zajmuje niewiele miejsca, a potrafi znacznie zwiększyć komfort np. podczas wachty czy nocnego pływania.
- rękawiczki – mogą się przydać dwa rodzaje:
- ciepłe polarowe rękawiczki, które wraz z czapką jest bardzo przyjemnie mieć, gdy np. kolejną godzinę nocnego przelotu stoimy za sterem;
- „szotówki” – specjalne rękawiczki, o wzmocnionej wewnętrznej części, przydatne, gdy wybierasz się na rejs szkoleniowy lub ze sternikiem o sportowym zacięciu i spodziewasz się dużej ilości ćwiczebnych manewrów i intensywnych prac na linach. Do kupienia we wszystkich sklepach żeglarskich i większych sklepach spotrowych.
- odpowiednie obuwie – stanowczo odradzamy chodzenia na jachcie boso... ale wiemy też, że i tak będziecie chodzili boso, życzymy więc by uderzenia w stopy, obtarcia i poślizgi przypominające o naszych ostrzeżeniach zdarzały się jak najrzadziej. Sandały są lepszą, choć nadal nie optymalną opcją – dość dobrze plączą się w liny, a palce stóp nadal nie są chronione. Na jachcie najlepiej mieć dobrze trzymające się stopy, zakryte obuwie np. lekkie buty sportowe, czy tenisówki. Idealnie, jeśli mają jasną, miękką podeszwę niezostawiającą śladów na pokładzie. Dobrze jest mieć parę butów na jacht i drugą jako obuwie „wyjściowe”.
Przy silniejszym wietrze i gdy mocniej buja posiadanie przez załogę właściwego obuwia przestaje być dobrą radą, a staje się wymogiem bezpieczeństwa(!).
Na jachcie nasze ubrania narażone są na przemoczenie. Należy to wziąć pod uwagę przy pakowaniu i przewidzieć suchy komplet ubrań na przebranie. Rzeczy zmoczone w słonej wodzie trzeba przepłukać słodką wodą, gdyż sól będzie chłonąć wilgoć z otoczenia. Nie należy się przejmować, gdy będziemy zmuszeni do zrobienia prania. Nowoczesne mariny są wyposażone w pralki z suszarkami; istnieje też możliwość zamówienia usługi prania w marinie..
- ochrona przed słońcem – na słonecznym akwenie nie wolno zapomnieć o czapce z daszkiem, lub kapeluszu i okularach przeciwsłonecznych, oraz lekkich koszulkach. Na wodzie, nawet w pochmurny dzień, słońce operuje ze zdwojoną siłą. Osoby bardzo wrażliwe powinny szczególnie o tym pamiętać.
INNE PRZYDATNE RZECZY:
- latarka, najlepiej „czołówka”,
- osobom wrażliwym może przydać się krem do rąk lub twarzy – morski wiatr potrafi wysuszać skórę,
- sznureczek do okularów,
- mały scyzoryk, lub klucz do szekli,
- zapalniczka,
- dobrze jest, jeśli każdy rekwizyt, który zabieramy na pokład mamy „przysmyczony” do siebie,
- wodoodporne worki (np. worki na śmieci) - nowe jachty nie powinny przeciekać, ale przy deszczowej pogodzie i dużej wilgoci zabezpieczenie rzeczy może okazać się przydatne,
- kubek termiczny,
- spinacze do wywieszania prania,
(- instrumenty muzyczne)
- pościel – w kabinach jachtów znajdziemy standardowo (upewnij się przeglądając szczegóły oferty) posłanie koi tj. prześcieradło na materac, koc, poduszka z poszewką. Zestaw ten zapewnia wystarczający komfort zarówno w ciepłe letnie noce w sezonie, jak i podczas nieco chłodniejszych okresów. Można zabrać swój śpiwór, jeśli wolisz w nim spać lub spodziewasz się niższych temperatur.
- ręczniki – większość armatorów zapewnia komplet ręczników dla załogi w ramach opłaty za sprzątanie jachtu (szczegóły w konkretnych ofertach).
- urządzenia elektryczne – na jachtach turystycznych prawie zawsze jest gniazdo z napięciem 12 V („gniazdo zapalniczki samochodowej”). Nowocześniejsze jachty wyposażone są w agregaty prądu 220 V; jeśli Twój jacht nie ma agregatu, napięcie 220 V dostępne będzie jedynie w portach, warto zatem mieć samochodowe ładowarki do niezbędnych Ci urządzeń.

