
TROGIR
Jest pełnym zabytków miastem o wyjątkowo długich tradycjach. Założony w III wieku p.n.e. przez greckich osadników z wyspy Issa (dzisiejszy Vis) już w czasach antycznych zyskał pozycję liczącego się portu. Znaczenie miasta zmalało w związku z prężnym rozwojem Salony na początku średniowiecza, jednak pod koniec tej epoki Trogir szybko odbudowywał swą silną pozycję. Okres szczególnej prosperity przypadł, jak w przypadku większości miast tego rejonu, na czasy podległości Republice Weneckiej (do 1797). Następnie miasto wchodziło w skład Imperium Habsburskiego, Państwa Słoweńców, Chorwatów i Serbów i Królestw Jugosławii.
Obrazem, który na pewno zostaje w pamięci wszystkim żeglarzom jest widok oświetlonej twierdzy Kamerlenego (XV w.) i kończącej się u jej stóp promenady. Twierdza oraz fasada starego miasta, znajdujące się naprzeciwko Mariny ACI u wejścia do portu, nadają trogirskiemu nabrzeżu prawdziwie historycznego charakteru. Podczas spaceru same nasuwają się wyobrażenia tego wąskiego portu wypełnionego drewnianymi żaglowcami, kupcami i gwarem załóg z zamierzchłych czasów. Szczególną atrakcją jest położona na małej wysepce starówka, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Plątanina bardzo wąskich i urokliwych uliczek w pełni oddaje klimat śródziemnomorskiego miasta. Wzrok przyciąga także wspaniała katedra św. Wawrzyńca (Sv. Lovro), której budowę rozpoczęto ok. 1200 roku i zakończono dopiero w roku 1605, kiedy wzniesiono wieżę. Z jej dzwonnicy roztacza się piękny widok na czerwone dachy tradycyjnej zabudowy. W okolicach katedry usytuowany jest gotycko-renesansowy pałac Čipiko, należący niegdyś do bogatego rodu kupieckiego, oraz ratusz (Dvor) z przełomu XIV i XV wieku.
Trogir to także znakomita kuchnia w wielu drobnych restauracjach i konobach rozsianych po starym mieście. Przysmaki wypróbowane w knajpach można następnie próbować odtworzyć na jachcie po uzupełnieniu zapasów na lokalnych targach, w tym na sporym targu rybnym. Nie brakuje też miejsc, by kupić lokalne pamiątki, domowe wino, oliwę lub rakiję.
Zatrzymać się można w Marinie ACI lub przy nabrzeżu miejskim. Cena za postój jest bardzo podobna i dość wysoka. O wyborze często decyduje dostępność miejsc lub preferencje załogi. Gdy jednak oba miejsca są zajęte. Pozostaje wtedy postój na kotwicy na początku zatoki, lub parkowanie „long side” do jednego z wielu kutrów lub statków wycieczkowych.
Warto zobaczyć:
- stare miasto
- Katedra Św. Lovro, kaplica św. Iwana oraz ratusz
- XVI-wieczna Brama Lądowa
- wczesnośredniowieczny kościół św. Barbary
- wieża zegarowa
- miejska loggia z interesującymi rzeźbami (m.in. „Sprawiedliwość” z końca XV w.)
- bardzo dużo sklepików z pamiątkami
- świetne restauracje i kawiarenki
- targ rybny
- różnorodne festyny i występy

